X


Wielu ludzi z nawyku szuka w swoim ma��e�stwie oznak niedoskona�o�ci i oczywi�cie znajduj� ich wiele, ale ci�g�e w�tpliwo�ci i analizowanie mog� bardziej zaszkodzi�...

Nie chcesz mnie, Ben. Składam się z siedmiu warstw popieprzenia okraszonych odrobiną gównianego szaleństwa.
Przez ten czas cieszcie si� tym, co ju� jest mi�dzy wami, nie rozprawiaj�c na ten temat. [...] '<_*� Je�li sporna kwestia jest bezsprzecznie aktualna, to drugim krokiem, jaki mo�esz podj��, jest pr�ba zostawienia jej w spokoju. Nie jest to �lepsze" rozwi�zanie, lecz po prostu jedna z opcji, nie doceniana w powszechnie przyj�tym 472 l systemie warto�ci. Trzeba to jednak zrobi� dog��bnie i szczerze, w przeciwnym wypadku problem zacznie narasta� jak ple�� w ciemnym, niewidocznym miejscu. �wiadome poniechanie spornej sprawy nie b�dzie zaprzeczaniem jej istnienia. W gruncie rzeczy oznacza ono szczeg�owe rozwa�enie tego, co ci si� nie podoba, a nast�pnie podj�cie celowego wysi�ku zidentyfikowania si� z inn� cz�ci� siebie, t�, kt�ra nigdy nie �zaczyna sporu", jest cicha i �agodna, dzia�a tylko w pokojowych zamiarach. [...] Je�li ma��e�stwo opowiada si� za potrzeb� oszcz�dzania energii w imi� ochrony �rodowiska lub po prostu jest w trudnej sytuacji finansowej, notoryczne zostawianie odkr�conej gor�cej wody, niezamykanie lod�wki czy zostawianie zapalonego �wiat�a przez jednego z partner�w mo�e by� denerwuj�ce lub nawet szokuj�ce dla drugiego. A przecie� widok kogo� marnuj�cego energi� nie jest denerwuj�cy ani szokuj�cy. To nasza interpretacja wydarzenia, a nie ono samo determinuje nasze emocje. Dwuletni Jordan jest �okropnie nieodpowiedzialny". Podobno nawet (wczoraj, je�li chodzi o �cis�o��) spu�ci� wod� w toalecie pi�� razy, a potem pobieg� do starszego brata pochwali� si� swoim osi�gni�ciem: �John, spu�ci�em wod�, spu�ci�em!". �To �adnie" - powiedzia� John, ewidentnie bior�c w ten spos�b udzia� w przest�pstwie malucha. Powodem, dla kt�rego Jordan nie powiedzia� o tym ojcu (kt�ry jest sumieniem rodziny w tych sprawach), by�o to, �e to on pokaza� bratu, jak to si� robi, w ten spos�b zach�caj�c go do zmarnowania ponad pi��dziesi�ciu litr�w wody (i dodatkowo dwudziestu, kt�re zu�y� ojciec na wyliczenie tej liczby). [...] Mamy wi�c tutaj cztery reakcje wynikaj�ce z czterech mo�liwych interpretacji: duma ze strony ojca, wsparcie ze strony siedmiolatka, podniecenie dwulatka i zdziwienie kota. Oczywi�cie �aden pojedynczy skutek nie by� spowodowany przez jak�� zewn�trzn�, niezale�n� przyczyn�. Wobec tego jak mo�esz powstrzyma� si� od zareagowania na marnotrawstwo ma��onka, zamiast zn�w podnie�� t� kwesti�? Oczywi�cie, nie b�dziesz pr�bowa� nieszczerze przekonywa� si�, �e takie praktyki nie s� marnowaniem pieni�dzy czy energii lub �e wcale si� tym nie przejmujesz. Nie b�dziesz te� stara� si� przypisywa� mu jakich� motyw�w, w kt�re i tak nie uwierzysz, takich jak brak wiedzy czy �e bardzo si� stara�, ale nie m�g� przesta�. Nieszczero�� nie zako�czy niefortunnego sposobu my�lenia o tej sprawie. Reinterpretacja zwykle nie przynosi po��danych skutk�w. [...] Je�li zastanowisz si� przez moment i b�dziesz zdolny dog��bnie oceni� fakty, to by� mo�e dostrze�esz, �e tw�j partner jest niewinny i nie b�dziesz czu� si� zmuszony do rozumienia, dlaczego to robi. Je�li jednak po takiej pr�bie zauwa�ysz, �e nie uda�o ci si� uwolni� od problemu, wtedy prawdopodobnie najlepszym wyj�ciem b�dzie podniesienie danej kwestii, poniewa� jest to niew�tpliwie lepsze wyj�cie ni� gromadzenie w sobie z�o�ci czy strachu. [...] Trzeci krok to zastanowienie si�, czy jest to w�a�ciwy moment. Je�li czujesz potrzeb� wy�o�enia kwestii jak najszybciej, to b�d� �wiadom swojego gniewu. Twoje serce pragnie zaczeka�, ale twoje ego nie, zw�aszcza je�li wyczuwa okazj� do odegrania si�. W ego kryj� si� sk�onno�ci do cierpienia, wycofania i samotno�ci, kt�re mog� sprawia� wra�enie g��bokich impuls�w, chocia� stanowi� jedynie bardzo powierzchown� warstw� naszej psychiki. 473 Zbyt d�ugo nasze zwi�zki by�y niszczone przez nasz� nie�wiadomo��. Nie sk�adasz si� tylko z egoizmu. Uspok�j si� wi�c na moment i zadaj sobie pytanie: czy to jest odpowiednia chwila? To bardzo proste pytanie. Nie potrzeba g��bokiego namys�u ani za�amywania r�k. Tw�j partner w�a�nie co� zrobi� i jest to przedmiot sporu. Je�li natychmiast tym si� zajmiesz, to najprawdopodobniej b�dzie si� broni�. Teraz jest w z�ym nastroju, wrogo nastawiony, zmartwiony lub przygn�biony, lecz wkr�tce na pewno b�dzie bardziej sk�onny do rozmowy, a nic z�ego si� nie stanie, je�li zaczekasz. Czy to odpowiedni moment? Po prostu popatrz i znajd� odpowied�
Wątki
Powered by wordpress | Theme: simpletex | © Nie chcesz mnie, Ben. Składam się z siedmiu warstw popieprzenia okraszonych odrobiną gównianego szaleństwa.